Jak wygląda sektor hotelowy w naszym kraju? Czy jest lepiej niż wcześniej? Jak wygląda tendencja na przyszłość?

Posted on 18/08/2017 8:52am

Należy przyznać, iż rok 2015 był faktycznie dobry dla branży hotelarskiej w Polsce. To szczególnie ważne, ponieważ w poprzednich latach nie zawsze było dobrze. Po świetnym 2012 roku, w czasie którego miały miejsce w naszym kraju ME w piłce nożnej, branża hotelowa zaliczyła słabszy okres w kolejnych latach 2013-2014. Znaczna część różnych obiektów, w lepszym oraz gorszym standardzie, odnotowała wtedy gorsze wyniki. Dopiero w poprzednim roku było lepiej, a to dzięki wyraźnemu wzrostowi obłożenia, a jednocześnie długo wyczekiwanej poprawie średniej ceny. Szczególnie pozytywnie zaskoczył wskaźnik RevPAR, czyli przychód na dostępny pokój.

konferencja w hotelu
Author: Events Bali Discovery
Source: http://www.flickr.com
Urósł on w ubiegłym roku o około dziesięć procent. Dostrzegalne jest to szczególnie w ekskluzywnych hotelach najlepszej klasy typu Binkowski hotel. W większości dużych polskich ośrodków miejskich wzrósł popyt - jeżeli chodzi o gości z kraju, lecz i zagranicznych. W odpowiedzi na ten wzrastający popyt branża hotelowa w naszym kraju rewelacyjnie się rozwija oraz dopasowuje do wymagań rynku. W ostatnich pięciu latach dość mocno wzrosła ilość dostępnych hoteli, gdyż oddawano do użytku średnio sto nowych hoteli. Przykładowo, na koniec 2014 roku funkcjonowało już w Polsce około dwa i pół tysiąca hoteli, które zapewniają ponad sto dwadzieścia tysięcy pokoi. Wpływ na dynamiczny rozwój tego sektora ma faktycznie dobra kondycja polskiej gospodarki, szczególnie, że wielka część popytu tworzona jest przez gości przeważnie z segmentu korporacyjnego i biznesowego. Dlatego więc, jak wyraźnie widać, tak dobre wyniki zawdzięczać można dalszemu rozwojowi sektora nowoczesnych usług dla biznesu, zwłaszcza w takich miastach, jak Wrocław, Kraków lub Warszawa.



Stolica to na pewno największy rynek hotelowy w naszym kraju i to pod różnym kątem, jednocześnie więc pod kątem podaży pokoi hotelowych, jak i popytu na miejsca noclegowe. Jednocześnie w bardziej małych niż Warszawa ośrodkach miejskich, zauważalny jest rzeczywiście pozytywny trend. Dobrym przykładem są Kielce oraz wspomniany we wcześniejszym fragmencie Binkowski Hotel (sporo więcej przeczytasz pod tym adresem). Jeżeli trend zostanie utrzymany, to można być pewnym, że w przyszłości będzie jeszcze bardziej korzystnie, a na pewno tak samo dobrze, jak teraz. Obserwując to co się dzieje, można właśnie tak domniemywać.

Tags: pokój, biznes, branża